Bornholm- mała, duńska wyspa


W związku z tym, że nasze życie ostatnio kręci się szczególnie wokół pracy to wyrwanie się na jakiekolwiek wakacje graniczyło z cudem. Na szczęście mój mąż przymusem nas zabrał do Danii, na uroczą wyspę zwaną wyspą słońca. Właściwie to nie wiemy dlaczego, ponieważ niemal przez cały nasz pobyt padał deszcz. Nie popsuło nam to jednak całej wycieczki i z dobrymi humorami zwiedzaliśmy zakątki wyspy. Jak się dostać na Bornholm? Jeśli nie chcecie wydać fortuny na miejscu to najlepiej pojechać samochodem i zabrać swoje jedzenie i nie musieć korzystać z oferty komunikacji, która jest bardzo droga. My wyjechaliśmy z Wrocławia, dojechaliśmy do Sassnitz w Niemczech, wjechaliśmy na prom o godz. 11.50 i popłynęliśmy do Ronne czyli do największego miasta na Bornholm. Koszt przeprawy promowej z własnym autem w dwie strony to około 1100 zł.

Prom bardzo elegancki, z restauracją, z miejscem do relaksu, z łóżkami itp. Dopływamy po ponad 3 godzinach i jedziemy do naszego domku, który zarezerwowaliśmy jeszcze przed wyjazdem. Wokół dużo zieleni. Trochę jak na polskiej wsi. Dużo pól, zwierząt hodowlanych, rowerzystów, dla których jest to rzekomy raj. Nie wiem czy tak jest, ponieważ nie zwiedzaliśmy wyspy rowerami. Pogoda na pewno nie sprzyjała długim wyprawom rowerowym. Wyspa ma do zaoferowania przede wszystkich Bałtyk, świeże powietrze, brak turystów, co dla nas było wielką zaletą, wędzarnie z rybami bardzo dobrej jakości, stare wiatraki, które tworzą piękny klimat oraz urocze, kolorowe domki. Zwiedziliśmy między innymi Hammershus, czyli największe ruiny na północy Europy, które polecam odwiedzić podczas zachodu słońca. Widok nie do opisania. Są to ruiny średniowiecznego zamku, które teraz można odwiedzać bezpłatnie.









Byliśmy także w fabryce cukierków, gdzie pokazano nam od początku do końca jak wygląda produkcja kolorowych słodkości. Pokaz jest również darmowy. Obok znajduję się sklep, w którym można zakupić cukierki i wielu wariantach smakowych.

Bornholm to miejsce idealne do tego żeby odpocząć, wyciszyć się, oderwać od rzeczywistości i ludziom z takimi założeniami szczególnie ją polecam. Jest to bardzo drogie miejsce, jednak przy odpowiedniej organizacji można je zwiedzić niskobudżetowo.

56 wyświetlenia

Tel: 796-625-798  |  Email przepiswroclaw@gmail.com

 

© 2020 by Sandra Kołkowska